/O propozycji nazwania ronda przy ul. Bobreckiej w Cieszynie – pan Aleksander Górny

O propozycji nazwania ronda przy ul. Bobreckiej w Cieszynie – pan Aleksander Górny

Wywiad z Aleksandrem Górnym, Cieszyniakiem, przewodnikiem turystycznym, blogerem, działaczem społecznym o propozycji nazwania Ronda przy ul. Bobreckiej w Cieszynie imieniem św.p. Lecha i Marii Kaczyńskich

Czy to dobry pomysł, żeby rondo w Cieszynie nosiło miano nieżyjącej Pary Prezydenckiej? Skąd się wziął pomysł?

Moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. Prezydent RP, który zginął w katastrofie w Smoleńsku w roku 2010 i jego działania polityczne są do dnia dzisiejszego tematem wielu dyskusji w debacie publicznej w Polsce, które często odnoszą się spraw dzielących Polaków na dwa obozy, z których zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy mocno się radykalizują. Można się więc spodziewać, że powstawanie takich obiektów nie będzie łagodziło tych sporów, a wręcz przeciwnie jeszcze bardziej je może wzmacniać. Cieszyn jest specyficznym miejscem na mapie zarówno Polski jak i Czech, u nas na pograniczu od dawna lokalne problemy skupiają uwagę ludzi większą niż sprawy z pierwszych stron warszawskich czy praskich gazet. Wydaje mi się, że umacnianie tej specyfiki wyjdzie nam na dobre, a do tego powinniśmy nadawać obiektom nazwy związane z naszą lokalną tożsamością. Co więcej jestem silnym zwolennikiem zasady panującej w wielu miejscach na świecie i mówiącej, że 50 lat od śmierci to najlepszy okres próby po jakim możemy bez kontrowersji stawiać ludziom pomniki czy też nazywać cokolwiek ich imieniem.

Jak Pan ocenia tak duży hejt, który pojawił się w Internecie po ujawnieniu w mediach tej propozycji?

Wynika to pewnie po części z poczucia braku powiązań Lecha Kaczyńskiego z naszym regionem, a może i nawet z incydentem w Wiśle, który oddalił od siebie lokalną społeczność i Lecha Kaczyńskiego sprawującego wtedy funkcję głowy państwa. Po części też nie ma co ukrywać, że taki hejt jest konsekwencją narracji jaka od dłuższego czasu panuje w polskojęzycznym Internecie przy większości tematów poróżniających zwolenników i przeciwników polityki braci Kaczyńskich kontynuowanej do dzisiaj przez Jarosława Kaczyńskiego i rząd PiS.

W Internecie pojawiła się kolejna propozycja nadania temu rondu miana Księstwa Cieszyńskiego, co Pan myśli na ten temat?

Sam zaproponowałem tą nazwę wspominając dawną rozmowę jaką swego czasu prowadziłem w gronie lokalnych działaczy społecznych. Nazwa taka byłaby łatwa do zapamiętania i dająca punkt zaczepienia przy poznawaniu historii naszego miasta i regionu dla osób przyjezdnych, a dla Cieszyniaków byłaby dumnym przypomnieniem ponad sześciuset lat świetności naszego miasta, którą do dziś wspominamy z nostalgią. Osobom z najbliższej okolicy przypominałaby również o więzi Cieszyna z ich miejscowościami. Krótko mówiąc byłaby to nazwa, która łączy, a nie dzieli.

 Jak Pan odniesie się do ankiety, która pojawiła się na portalu społecznościowym Facebook, gdzie zostały zadane dwa pytania: czy jesteś za rondem im. św.p. Pary Prezydenckiej (na wczoraj 3 % ankietujących odpowiedziało na tak, 97 % ankietujących było jednak za rondem im. Księstwa Cieszyńskiego? Dlaczego w Powiecie Cieszyńskim jest taka niechęć do nazwania tego ronda im. Pary Prezydenckiej? Skąd ona się bierze?

Procentowy stosunek odpowiedzi w ankiecie utrzymuje się na identycznym poziomie praktycznie od początku, a wzięło w niej udział już prawie 3000 osób. To jest chyba najlepszy dowód na to jakie są nastroje społeczne w tej sprawie. Skąd niechęć do nazwy L. i M. Kaczyńskich??? Tak jak już wspomniałem, część ludzi po prostu chce pozytywnie kojarzącą się im nazwę Księstwa Cieszyńskiego, część nie widzi związku pary prezydenckiej z tym miejscem, a część to pewnie przeciwnicy polityki PiS.

Proszę się z czytelnikami naszego portalu podzielić ze swoimi przemyśleniami na temat tej propozycji (moje pytanie daje Panu możliwość odniesienia się do spraw w tym temacie, co do których nie zadałam Panu pytań, a które Pan uważa za ważne, za istotne, za stosowne, żeby czytelnicy zostali o tym poinformowani).

Moim zdaniem nazwa może być jakakolwiek, ale żeby budziła w ludziach pozytywne emocje. Mamy w Cieszynie uczelnię kształcącą projektantów gier komputerowych, może więc przyjeżdżając do naszego miasta mogliby iść z dworca na uczelnię przez rondo Mario Bros, ulicą Donkey Kong, a dalej od ronda Sub Zero już Bielską prosto na UŚ. To są imiona postaci z gier komputerowych znane już ponad 30 lat, jeśli nadalibyśmy takie nazwy to pewnie głośno byłoby o Cieszynie w mediach, a figury czy murale związane z tymi postaciami przyciągnęłyby do Cieszyna wielu miłośników gier komputerowych z różnych stron naszej części Europy. To jest oczywiście tylko propozycja, ja zaproponowałem nazwę Księstwa Cieszyńskiego więc za taką trzymam kciuki, ale jestem w stanie poprzeć każdą inną jeśli mi się spodoba. Najważniejsze żeby wybrali ją ludzie, a nie tylko radni czy urzędnicy, i żeby jak już wspomniałem, łączyła nas, a nie dzieliła.

Epilog

W dniu 23 stycznia 2018 r. Komisja Urbanistyki, Strategii i Ochrony Zabytków Rady Miejskiej Cieszyna nie udzieliła pozytywnej rekomendacji wnioskowi radnych powiatowych PIS i CIS z propozycją nadania rondu zlokalizowanego w ciągu drogi powiatowej ul. Bobrecka w Cieszynie imienia Marii I Lecha Kaczyńskich.

Wniosek został skierowany pod obrady Rady Miasta Cieszyna. Komisja będzie rozważać także inne propozycje. Na dzień dzisiejszy są to:  Księstwa Cieszyńskiego lub Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego.

Fot. z archiwum domowego Aleksandra Górnego, który stoi obok pomnika chrząszcza w Szczebrzeszynie

Rozmawiała Sylwia Pieczonka