/MARIOLKA PISZE…PAMIĘTNIK (4)

MARIOLKA PISZE…PAMIĘTNIK (4)

Lubię swoją pracę. Mogę pracować bez końca, spać po kilka godzin na dobę albo wcale, ale tak, jak każdy potrzebuję czasem urlopu. W drugiej połowie maja wybrałam się na kilka dni do Warszawy.

Wakacje w stolicy planowałam od dawna. Skrupulatnie planowałam każdy szczegół. Musiałam, ponieważ jeden z pierwszych dni mojego pobytu połączony był ze spotkaniem z młodzieżą jednej ze szkół w Sulejówku. Nie poszłam sama. Towarzyszyło mi dwoje wspaniałych aktorów – Hania Kochańska i Krzysztof Kwiatkowski. Oboje byli kiedyś moimi rozmówcami. Byłam bardzo zestresowana, ale uważam, że dobrze wyszło, a przede wszystkim – nasza trójka przekazała młodzieży bardzo ważny komunikat. Jaki? Że zawsze i mimo wszystko, warto walczyć o swoje a PASJA jest ważna. Nawet teraz, kiedy piszę dla Was kolejną kartkę z pamiętnika, napędza mnie pasja i chęć do działania. Uwierzcie, że gdybym robiła to z przymusu, wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej.

Oprócz spotkania z młodzieżą zrobiłam w stolicy dwa wywiady, z których jestem zadowolona.

Rozmowę z aktorem Adamem Bobikiem, znanym m.in z serialu „Korona Królów” i „Na dobre i na złe” możecie już przeczytać na naszej stronie, a wywiad z aktorką Katarzyną Walter do przeczytania u nas już wkrótce.

Pobyt wypełniłam przede wszystkim odpoczynkiem i ładowaniem akumulatorów. Spotykałam się ze znajomymi, spędzałam miło czas, chodziłam do Teatru, na spotkania autorskie, pojawiłam się też na koncercie Stanisławy Celińskiej. Kiedy nastąpił czas powrotu do rzeczywistości, walczyłam sama ze sobą, bo jak co roku, nie chciało mi się wracać. Warszawa jest dla mnie ważnym miejscem. To tam wydarzyło się na przestrzeni moich wyjazdów wiele wspaniałych rzeczy, mam cudowne wspomnienia. Wracam do pracy i do codzienności, ale uwierzcie, że wyczekuję już kolejnego wyjazdu.

Do zobaczenia, Warszawo.

fot. Jola Witoszek

(MM)