Aktualizacja – O sile plotki – czyli o…

Kilka dni temu (11.04.2018 r.) Urząd Gminy w Hażlachu na swojej stronie internetowej poinformował w trosce o dobro oraz bezpieczeństwo swoich mieszkańców, że „na podstawie zgłoszeń otrzymanych od mieszkańców ostrzegamy o pojawieniu się na terenie naszej gminy osoby podającej się za pracownika Urzędu Gminy Hażlach.

Dalej w oświadczeniu czytamy: – Wysoki, szczupły mężczyzna (widziany w żółtej kurtce) prowadzi zbiórkę pieniędzy na osoby chore, niepełnosprawne i w podeszłym wieku. W celu uwiarygodnienia swojego działania przedstawia nawet listę darczyńców. W związku z powyższym Urząd Gminy Hażlach informuje, że nikt spośród jego pracowników, a także pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, nie prowadzi na terenie gminy Hażlach żadnej zbiórki środków finansowych”.

Sprawa oszusta rozgrzała społeczność lokalną do czerwoności. Tematem zainteresowały się lokalne media, informując w swoich artykułach oraz audycjach o zaistniałym fakcie.

Osoby stykające się z domniemanym oszustem informowały także naszą redakcję o jego kolejnych działaniach na terenie gminy.

Według oficera prasowego mł. asp. Krzysztofa Pawlika z KPP w Cieszynie, – każdy z nas ma prawo ostrzegać inne osoby, jeżeli coś nie dzieje się tak, jak należy, jeżeli ma podejrzenie o nieprawidłowości działań. Należy brać jednak pod uwagę dobra osoby drugiej, zanim pojawi się dana informacja, należy to wszystko wcześniej zweryfikować, (…) podajemy do wiadomości informacje sprawdzone, nie wyssane z palca, dodaje.

A jak sprawa wyglądała w rzeczywistości? Czy rzeczywiście to był oszust? W tym temacie pojawiło się mnóstwo pytań. Postaramy znaleźć na nie odpowiedzi. – Urząd Gminy w Hażlachu zgłosił na Policję w Zebrzydowicach informację o pojawieniu się domniemanego oszusta i ten organ podjął interwencję w celu znalezienia osoby i weryfikacji tego zgłoszenia, wtedy policjanci nie napotkali tej osoby, poinformował oficer prasowy. – De facto, tutaj do oszustwa nie doszło, inaczej – nie było osoby, która by poinformowała Policję lub organy ścigania o oszustwie. Jeżeli nikt nie informuje, nie czuje się pokrzywdzony, to trudno tutaj mówić o oszustwie, kontynuował. – My w takiej sytuacji, jeżeli ktoś zgłasza nam podejrzenie przestępstwa oszustwa próbujemy zweryfikować tę sytuację, ponieważ nie każda osoba kwestująca musi od razu nim być, dodał.

Na Policję – Komisariat w Zebrzydowicach zgłosiła się osoba (właściciel firmy Micro), która – przedstawiła dokumentację potwierdzającą legalność tej zbiórki. Zastępca Komendanta uznał, że osoba zgłaszająca się ma prawo wykonywania  zbiórki, ponieważ posiada stosowne na to dokumenty. – Trzeba być czujnym, ponieważ mogą zdarzyć się wyłudzenia różnego rodzaju, ale tutaj nie kwestionujmy tego, że ta osoba nie miała do tego prawa, mówi Pawlik, przy okazji apelując –   Bądźmy czujni, jak najbardziej, ale nie traktujmy z góry wszystkich jako domniemanych przestępców. I w drugą stronę, nie ufajmy każdemu, bo każdy chce dobrze. To my w końcu decydujemy komu przekazujemy pieniądze i z kim rozmawiamy.

Osoba, posądzona o bycie domniemanym oszustem, to pracownik Firmy Usługowo – Handlowej „Micro”, który na terenie Gminy Hażlach sprzedawał termometry elektronicznie, z tej sprzedaży część pieniędzy jest przekazywana na rzecz Fundacji Lepsze Jutro Dziś.

Firma Micro na polskim rynku istnieje już osiemnaście lat, jest znana w całej Polsce. Posiada wszelkie zezwolenia na prowadzoną działalność. Każdy ich pracownik jest zaopatrzony w osobisty identyfikator, który potwierdza to, że pracuje dla nich. Także na sprzedawanym termometrze jest przyklejona naklejka z napisem, że kupujący ten sprzęt, wspiera także Fundację.

Trzeba dodać, że firma ma podpisaną umowę z Fundacją, z którą współpracuje na co dzień.

Pracownicy tej firmy podkreślali w rozmowie z redakcją, że  nie zbierają żadnych pieniędzy, także nie kwestują na rzecz fundacji, tylko sprzedają termometry, z których część przekazują na wsparcie działalności „Lepszego Jutra Dziś” .

Przedstawicielka firmy Micro w rozmowie telefonicznej z redakcją zdementowała także  informację, że jakoby ich pracownik przedstawiał jako pracownik Urzędu Gminy, według niej cała ta sytuacja jest bez sensu, ponieważ pracownicy gminy nie sprzedają przecież termometrów, z których część dochodu idzie na cele charytatywne. 

Właściciel firmy Micro uważa, że wiejska plotka urosła do rangi przestępstwa, ponieważ ktoś coś dowiedział się,  coś gdzieś usłyszał, nie spotkał się nawet z pracownikiem jego firmy, udał się do Urzędu Gminy i przekazał tam niesprawdzoną informację.

Właściciel firmy poczuł się bardzo skrzywdzony całą sytuacją. W rozmowie z redakcją podkreślał, że powinno się rozpocząć tę sprawę od Policji, która miała ją zbadać,  a nie od razu wrzucać niesprawdzoną informację do Internetu. – Cieszę się, gdy Policja mnie skontroluje, bo wtedy jest jasne dla wszystkich zainteresowanych, że działam legalnie, dodał. 

Pikanterii dodaje fakt, – czy rzeczywiście oszust przedstawiałby się swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem: – Życzyłbym sobie tylko  sprostowania, że była to błędna informacja, że to nie dotyczyło mojej firmy,   dodał w rozmowie ze mną.

Poprosiłam także o komentarz do całej tej sprawy prezesa Fundacji Lepsze Jutro Dziś, pana Jurka Sacharza: – Z firmą Micro nawiązaliśmy współpracę w lutym 2018, z współpracy tej jesteśmy zadowoleni, współpraca ta opiera się na dystrybucji materiałów promocyjnych (ulotki) oraz przekazywaniu stałej darowizny na cele statutowe fundacji. W zamian firma może posługiwać się logotypem fundacji oraz adnotacją „kupując produkty wspierasz działania fundacji”. Zasady tej współpracy są zawarte w umowie o współpracy. Nie mieliśmy wcześniej sygnałów jakoby wcześniej były jakieś incydenty związane z działalnością tej firmy. Nawiązując do sytuacji jaka nastąpiła w Państwa okolicy informuję iż pracownicy firmy Micro nie są wolontariuszami fundacji, są jedynie promotorami jej działań, w rozmowie telefonicznej z właścicielem firmy Micro w dniu wczorajszym zwróciłem uwagę aby pracownicy wyrażali się w sposób jasny i przejrzysty do potencjalnych klientów/darczyńców. Właściciel firmy Micro oświadczył, iż osoba która pojawiła się w Państwa okolicy i podawała się za pracownika Urzędu Gminy nie była związana z jego firmą.

Poprosiłam także o komentarz do zaistniałej sytuacji Urząd Gminy w Hażlachu, który wpłynął do redakcji w dniu 13. kwietnia 2018 r. godz. 12:37. odpowiedzi udzielił pan Michał Niesporek – W odpowiedzi na przesłane w dniu 12.04.2018 r. pytania Gmina Hażlach wskazuje, że podstawą do opublikowania ostrzeżenia, było osobiste zgłoszenie mieszkańców. Informacja ta była w pełni wiarygodna, osoba zgłaszająca przekazała swoje dane, potwierdzając następnie okoliczności zdarzenia w rozmowie z funkcjonariuszem policji. Obowiązkiem Gminy, jest każdorazowe interweniowanie w sprawach w których pojawia się podejrzenie, że niezidentyfikowana osoba podaje się za przedstawiciela Urzędu Gminy. Informacja została niezwłocznie przekazana do Komisariatu Policji w Zebrzydowicach, którego funkcjonariusze podjęli niezwłocznie interwencję. Gmina nie jest upoważniona do przekazywania danych osoby zgłaszającej zdarzenie”. Odnosząc się do pytań zawartych w punkcie 4 i 5 pragnę wskazać, że ostrzeżenie nie odnosiło się do działalności żadnej z firm, bądź ustalonych osób, a jedynie do zdarzenia w trakcie którego niezidentyfikowana osoba miała przedstawić się mieszkańcowi jako przedstawiciel Urzędu i zbierać przy tym datki na chorych i najuboższych. Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego KPP w Cieszynie wynika, że Gminę patrolowali policjanci komisariatu z Zebrzydowic, jednak nikogo podejrzanego a opisywanego przez świadków, nie napotkano. W tym zakresie Gmina przyłącza się do apelu Pana Rzecznika który na portalu OX.pl wskazał że trzeba przypomnieć, że żaden urząd nie organizuje zbiórek i nie odwiedza mieszkańców w domach, oraz że należy uczulić, szczególnie osoby starsze, aby reagować na takie zdarzenia i nie przekazywały nieznanym osobom pieniędzy”.

Na moją prośbę właściciel firmy Zdzisław Beza  zgodził się na  sfotografowanie materiałów, którymi jego pracownicy posługiwali się podczas sprzedaży termometrów w gminie Hażlach.

Fot. Sylwia Pieczonka

Sylwia Pieczonka

List gończy za Mariuszem Dąbrowskim

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie poszukują 50-letniego mieszkańca Tychów Mariusza Dąbrowskiego, za którym 6 kwietnia 2018 roku Prokuratura Rejonowa w Chorzowie wydała list gończy.

Mężczyzna jest podejrzany o to, że zatrzymał 12-letnią dziewczynkę i dopuścił się wobec niej przestępstwa na tle seksualnym (art. 211 kk i art 200 § 4 kk). Osoby, które znają miejsce pobytu poszukiwanego, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Chorzowie tel: 32 771 52 55, 32 771 52 66

Fot. Śląska Policja.pl

mat. pras. (SP) 

Aktualizacja: Mieszkańcy Gminy Hażlach – Uwaga oszust!

Na podstawie zgłoszeń otrzymanych od mieszkańców ostrzegamy o pojawieniu się na terenie naszej gminy osoby podającej się za pracownika Urzędu Gminy Hażlach.

Wysoki, szczupły mężczyzna (widziany w żółtej kurtce), prowadzi zbiórkę pieniędzy na osoby chore, niepełnosprawne i w podeszłym wieku. W celu uwiarygodnienia swojego działania przedstawia nawet listę darczyńców.

W związku z powyższym Urząd Gminy Hażlach informuje, że nikt spośród jego pracowników, a także pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, nie prowadzi na terenie gminy Hażlach żadnej zbiórki środków finansowych.

W przypadku podejmowania przez nieznane osoby działań wywołujących podejrzenie usiłowania wyłudzenia pieniędzy należy niezwłocznie powiadomić o tym fakcie najbliższą jednostkę Policji: telefon alarmowy 997, Komisariat Policji w Zebrzydowicach – tel. 32 47 83 930.

Mieszkańcy Gminy Hażlach poinformowali naszą redakcję, że oszust był wczoraj (10.04.2018 r. ) „w odwiedziny” na ul. Skoczowskiej oraz ul. Osiedlowej w Hażlachu. 

Dziś (11.04. 2018 r.)  był widziany na Parchowie w Hażlachu. 

mat. pras. (SP) 

Policyjne Działania „NURD”

Dzisiaj od rana policjanci prowadzą działania NURD. Tradycyjnie skierowane są one do tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego. Główny cel przedsięwzięcia to poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a zwłaszcza w zakresie przestrzegania przepisów związanych z korzystaniem z dróg przez pieszych i rowerzystów, poinformował Krzysztof Pawlik, oficer prasowy z KPP w Cieszynie.


Działania policyjne „NURD” mają na celu dyscyplinowanie we wzajemnych relacjach zarówno kierujących jak i pieszych. Są one ukierunkowane na zapobieganie i zwalczanie zachowań powodujących główne zagrożenie „niechronionych” w ruchu drogowym. W ramach działań stróże prawa zwracają uwagę na zachowanie kierowców w stosunku do pieszych, ale też bacznie przyglądają się czy piesi nie łamią zasad przepisów ruchu drogowego.

Fot. Śląska.Policja.pl Cieszyn

mat. pras. (SP) 

Podsumowanie Świątecznego Weekendu!

Kilka dni świątecznego weekendu w powiecie cieszyńskim upłynęły spokojnie. W ramach prowadzonych działań „Bezpieczny weekend” policjanci drogówki byli obecni głównie na trasach przy drogach wyjazdowych oraz wjazdowych do miast oraz miejscowości turystycznych naszego regionu. Z kolei policjanci prewencji dbali o porządek w miejscowościach naszego powiatu. Wszystko po to, aby każdy bezpiecznie dotarł do celu, do swoich rodzin i aby czas Świąt Wielkanocnych upłynął spokojnie w gronie najbliższych.

– Okres świąteczny był szczególnie pracowity dla policjantów cieszyńskiej drogówki, którzy czuwali nad bezpieczeństwem podróżujących. Mundurowi zwracali szczególną uwagę na stan trzeźwości, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz respektowanie przepisów ruchu drogowego, szczególnie stosowanie się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Policjanci sprawdzali również każdorazowo stan techniczny pojazdów, informuje mł. asp. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy z KPP w Cieszynie.

W sumie zatrzymano 4 osoby, które kierowały pojazdami w stanie nietrzeźwości. Jeden z nich w Goleszowie nie zatrzymał się do kontroli i uciekał mając prawie półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Szybko został zatrzymany. 55-latkowi za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do pięciu lat więzienia.

W czasie trwania akcji „Bezpieczny weekend ”odnotowano tylko 9 kolizji drogowych. Nie doszło do ani jednego wypadku. Mundurowi z drogówki zatrzymali 12 dowodów rejestracyjnych za zły stan techniczny pojazdów, bądź też za brak aktualnych badań diagnostycznych samochodu. W weekend policjanci w całym garnizonie cieszyńskim przeprowadzili ponad 230 interwencji. Kryminalni odnotowali 4 kradzieże. Zatrzymano 6 osób poszukiwanych, w tym jedną poszukiwaną listem gończym.

Fot. Śląska.Policja.pl Cieszyn

mat. pras. (SP) 

Najlepszy Dzielnicowy Powiatu Cieszyńskiego

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski w Policji pracuje od blisko 10 lat. Od początku swej służby jest policjantem w Komisariacie Policji w Skoczowie. Najpierw pełnił służbę w patrolu interwencyjnym, a od 2011 roku pracuje w Zespole Dzielnicowych. Jego rejon służbowy obejmuje centrum Skoczowa. Dzielnicowy to policjant „pierwszego kontaktu”, to funkcjonariusz dbający o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rewiru, osoba którą każdy może poprosić o pomoc. Praca dzielnicowego nie należy do najłatwiejszych, to bardzo odpowiedzialna i trudna służba. Służba, która wymaga od policjantów wszechstronności i ogromnego zaangażowania. Ludzie zwracają się do dzielnicowych z najrozmaitszymi sprawami, poważnymi i błahymi. Niezależnie od rangi sprawy funkcjonariusze zawsze dzielą się z nimi poradą prawną i wspólnie szukają rozwiązania problemu. Każdego roku Starosta Powiatu Cieszyńskiego doceniając znaczenie i prestiż tej służby, przekazuje nagrodę dla najlepszego dzielnicowego w powiecie, wybieranego w drodze konkursu. Komisja, składająca się z przedstawicieli cieszyńskiej policji oraz Starostwa Powiatowego w Cieszynie, przy wyborze „Dzielnicowego Roku 2017” wzięła pod uwagę nie tylko jego wiedzę, ale także aktywność w działalności prewencyjnej. Na podstawie całości zebranych informacji komisja stwierdziła, że najlepszym dzielnicowym jest mł.asp.Krystian Szydłowski. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu gratulacje i nagrodę pieniężną dla najlepszego dzielnicowego roku 2017 wręczył Starosta Powiatu Cieszyńskiego Janusz Król. Do gratulacji przyłączyli się radni powiatowi na czele z Przewodniczącym Rady Powiatu.

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski z Komisariatu Policji w Skoczowie zwyciężył w konkursie na najlepszego dzielnicowego w powiecie cieszyńskim. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu z rąk Starosty Powiatu Cieszyńskiego odebrał nagrodę i gratulacje.

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski w Policji pracuje od blisko 10 lat. Od początku swej służby jest policjantem w Komisariacie Policji w Skoczowie. Najpierw pełnił służbę w patrolu interwencyjnym, a od 2011 roku pracuje w Zespole Dzielnicowych. Jego rejon służbowy obejmuje centrum Skoczowa. Dzielnicowy to policjant „pierwszego kontaktu”, to funkcjonariusz dbający o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rewiru, osoba którą każdy może poprosić o pomoc. Praca dzielnicowego nie należy do najłatwiejszych, to bardzo odpowiedzialna i trudna służba. Służba, która wymaga od policjantów wszechstronności i ogromnego zaangażowania. Ludzie zwracają się do dzielnicowych z najrozmaitszymi sprawami, poważnymi i błahymi. Niezależnie od rangi sprawy funkcjonariusze zawsze dzielą się z nimi poradą prawną i wspólnie szukają rozwiązania problemu. Każdego roku Starosta Powiatu Cieszyńskiego doceniając znaczenie i prestiż tej służby, przekazuje nagrodę dla najlepszego dzielnicowego w powiecie, wybieranego w drodze konkursu. Komisja, składająca się z przedstawicieli cieszyńskiej policji oraz Starostwa Powiatowego w Cieszynie, przy wyborze „Dzielnicowego Roku 2017” wzięła pod uwagę nie tylko jego wiedzę, ale także aktywność w działalności prewencyjnej. Na podstawie całości zebranych informacji komisja stwierdziła, że najlepszym dzielnicowym jest mł.asp.Krystian Szydłowski. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu gratulacje i nagrodę pieniężną dla najlepszego dzielnicowego roku 2017 wręczył Starosta Powiatu Cieszyńskiego Janusz Król. Do gratulacji przyłączyli się radni powiatowi na czele z Przewodniczącym Rady Powiatu.

Fot. Krzysztof Marciniuk

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski w Policji pracuje od blisko 10 lat. Od początku swej służby jest policjantem w Komisariacie Policji w Skoczowie. Najpierw pełnił służbę w patrolu interwencyjnym, a od 2011 roku pracuje w Zespole Dzielnicowych. Jego rejon służbowy obejmuje centrum Skoczowa, poinformował mł. asp. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy z KPP w Cieszynie.

Dzielnicowy to policjant „pierwszego kontaktu”, to funkcjonariusz dbający o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rewiru, osoba którą każdy może poprosić o pomoc. Praca dzielnicowego nie należy do najłatwiejszych, to bardzo odpowiedzialna i trudna służba. Służba, która wymaga od policjantów wszechstronności i ogromnego zaangażowania. Ludzie zwracają się do dzielnicowych z najrozmaitszymi sprawami, poważnymi i błahymi. Niezależnie od rangi sprawy funkcjonariusze zawsze dzielą się z nimi poradą prawną i wspólnie szukają rozwiązania problemu.

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski w Policji pracuje od blisko 10 lat. Od początku swej służby jest policjantem w Komisariacie Policji w Skoczowie. Najpierw pełnił służbę w patrolu interwencyjnym, a od 2011 roku pracuje w Zespole Dzielnicowych. Jego rejon służbowy obejmuje centrum Skoczowa. Dzielnicowy to policjant „pierwszego kontaktu”, to funkcjonariusz dbający o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rewiru, osoba którą każdy może poprosić o pomoc. Praca dzielnicowego nie należy do najłatwiejszych, to bardzo odpowiedzialna i trudna służba. Służba, która wymaga od policjantów wszechstronności i ogromnego zaangażowania. Ludzie zwracają się do dzielnicowych z najrozmaitszymi sprawami, poważnymi i błahymi. Niezależnie od rangi sprawy funkcjonariusze zawsze dzielą się z nimi poradą prawną i wspólnie szukają rozwiązania problemu. Każdego roku Starosta Powiatu Cieszyńskiego doceniając znaczenie i prestiż tej służby, przekazuje nagrodę dla najlepszego dzielnicowego w powiecie, wybieranego w drodze konkursu. Komisja, składająca się z przedstawicieli cieszyńskiej policji oraz Starostwa Powiatowego w Cieszynie, przy wyborze „Dzielnicowego Roku 2017” wzięła pod uwagę nie tylko jego wiedzę, ale także aktywność w działalności prewencyjnej. Na podstawie całości zebranych informacji komisja stwierdziła, że najlepszym dzielnicowym jest mł.asp.Krystian Szydłowski. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu gratulacje i nagrodę pieniężną dla najlepszego dzielnicowego roku 2017 wręczył Starosta Powiatu Cieszyńskiego Janusz Król. Do gratulacji przyłączyli się radni powiatowi na czele z Przewodniczącym Rady Powiatu.

Fot. Krzysztof Marciniuk

Każdego roku Starosta Powiatu Cieszyńskiego doceniając znaczenie i prestiż tej służby, przekazuje nagrodę dla najlepszego dzielnicowego w powiecie, wybieranego w drodze konkursu. Komisja, składająca się z przedstawicieli cieszyńskiej policji oraz Starostwa Powiatowego w Cieszynie, przy wyborze „Dzielnicowego Roku 2017” wzięła pod uwagę nie tylko jego wiedzę, ale także aktywność w działalności prewencyjnej. Na podstawie całości zebranych informacji komisja stwierdziła, że najlepszym dzielnicowym jest mł.asp.Krystian Szydłowski.

Młodszy aspirant Krystian Szydłowski w Policji pracuje od blisko 10 lat. Od początku swej służby jest policjantem w Komisariacie Policji w Skoczowie. Najpierw pełnił służbę w patrolu interwencyjnym, a od 2011 roku pracuje w Zespole Dzielnicowych. Jego rejon służbowy obejmuje centrum Skoczowa. Dzielnicowy to policjant „pierwszego kontaktu”, to funkcjonariusz dbający o bezpieczeństwo mieszkańców swojego rewiru, osoba którą każdy może poprosić o pomoc. Praca dzielnicowego nie należy do najłatwiejszych, to bardzo odpowiedzialna i trudna służba. Służba, która wymaga od policjantów wszechstronności i ogromnego zaangażowania. Ludzie zwracają się do dzielnicowych z najrozmaitszymi sprawami, poważnymi i błahymi. Niezależnie od rangi sprawy funkcjonariusze zawsze dzielą się z nimi poradą prawną i wspólnie szukają rozwiązania problemu. Każdego roku Starosta Powiatu Cieszyńskiego doceniając znaczenie i prestiż tej służby, przekazuje nagrodę dla najlepszego dzielnicowego w powiecie, wybieranego w drodze konkursu. Komisja, składająca się z przedstawicieli cieszyńskiej policji oraz Starostwa Powiatowego w Cieszynie, przy wyborze „Dzielnicowego Roku 2017” wzięła pod uwagę nie tylko jego wiedzę, ale także aktywność w działalności prewencyjnej. Na podstawie całości zebranych informacji komisja stwierdziła, że najlepszym dzielnicowym jest mł.asp.Krystian Szydłowski. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu gratulacje i nagrodę pieniężną dla najlepszego dzielnicowego roku 2017 wręczył Starosta Powiatu Cieszyńskiego Janusz Król. Do gratulacji przyłączyli się radni powiatowi na czele z Przewodniczącym Rady Powiatu.

Fot. Krzysztof Marciniuk

Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu gratulacje i nagrodę pieniężną dla najlepszego dzielnicowego roku 2017 wręczył Starosta Powiatu Cieszyńskiego Janusz Król. Do gratulacji przyłączyli się radni powiatowi na czele z Przewodniczącym Rady Powiatu.

Fot. Krzysztof Marciniuk

mat. pras. (SP) 

Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę!

Policjantem jest się nie tylko na służbie. Dowiódł tego jeden z mundurowych z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą cieszyńskiej komendy. W czasie wolnym, po służbie, zatrzymał pijanego kierowcę. Kierujący volkswagenem jechał zygzakiem i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu, informuje mł. asp. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy z KPP w Cieszynie.

Do zdarzenia doszło wczoraj po 18 na ul. Przepilińskiego w Cieszynie. Wracający do domu policjant zauważył jadącego zygzakiem kierowcę volkswagena. Natychmiast o tym fakcie powiadomił dyżurnego cieszyńskiej jednostki, który na miejsce skierował patrol ruchu drogowego. Zgłaszający zdarzenie policjant jechał za kierowcą volkswagena i przekazywał informację o miejscu, w którym się znajduje. Chwilę później wspólnie z patrolem cieszyńskiej drogówki zatrzymali podejrzanego kierowcę. Okazał się nim 50-latek z Cieszyna. Przeprowadzone badanie potwierdziło podejrzenie policjanta. Wynik wskazał ponad promil alkoholu u kierowcy. Okazało się również, że nie posiada on prawa jazdy. Stracił je wcześniej, po tym jak kierował pod wpływem alkoholu.

Przypominamy, że zgodnie z polskim prawem za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz 2-letnie więzienie. Natomiast w przypadku, gdy kierujący był już wcześniej prawomocnie skazany za takie przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Pijanemu kierowcy grozi także, wysoka grzywna oraz obligatoryjna kara finansowa w wysokości 10 tys. złotych.

Fot. Śląska Policja.pl Cieszyn

mat. pras. (SP)