/Błędy popełnione wcześniej traktuje jako schody do kariery

Błędy popełnione wcześniej traktuje jako schody do kariery

Nie jest to nasza pierwsza rozmowa. Mieliśmy przyjemność rozmawiać krótko po Twoim udziale w MBTM – Tylko Muzyka. Upłynęło sporo czasu. Powiedz na początek, co od tego momentu zmieniło się w Twoim życiu?

– Tak to prawda, pamiętam Cię i wiem że udzialełem kiedyś Tobie wywiadu w Cieszynie. Zmieniło się wiele lecz jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to fakt że jestem z dobre 10 kg chudszy (śmiech). Jestem pewien ze dużo o moich zmianach w życiu będzie można posłuchać na mojej nadchodzącej płycie „Emocje”

Jak najprościej, w kilku słowach określiłbyś zmiany, które od tego czasu zaszły w Twojej muzyce? Czym różni się Twoja teraźniejsza twórczość od tej z lat ubiegłych?

– Jestem pewny że mam bogatszy zasób słów niż kiedyś, w inny sposób składam rymy oraz rapuje znacznie szybciej i lepiej niż kiedyś. Brzmienie muzyczne jest na dużo wyższym poziomie . Mam na myśli to że muzyka jest o wiele bogatsza a nie zrobiona na dwa dźwięki. Tutaj oczywiście nie mogę sobie przypisać zasług ponieważ odpowiedzialni za muzykę są różni ludzie produkucjący bity ale i tak w największej części do świetnej muzyki i jego brzmienia przyczynił się Marcin Kindla.

Przedstawiciele tego gatunku muzycznego mają często tendencję do odcinania się po pewnym czasie od tego, co kiedyś zrobili. U Ciebie sprawdza się taka teoria? Masz piosenkę, której powstania żałujesz?

– Staram się niczego nie żałować a błędy popełnione wcześniej traktuje jako schody do kariery.Nic nie dzieje się bez przyczyny ( tak sobie to tłumaczę) Zrobiłem płytę całkiem inną ale nie uważam abym jakoś odciął się od swojego stylu. Nie chcę stać w miejscu i powielać czegoś co już było. Zależy mi na rozwoju, nie tylko w muzyce ale także w życiu.

Nie rozmawiajmy jednak tylko o tym, co było, lecz także o tym, co jest obecnie. Właśnie na światło dzienne wyszedł Twój nowy singiel „Powiedz prawdę“ ft. Marcin Kindla. To nie Twoje pierwsze muzyczne spotkanie z Marcinem. Opowiedz o początkach Waszej współpracy. Kiedy się poznaliście?

– Z Marcinem pierwszy raz poznałem się w Jego studio kiedy dogrywałem się gościnnie młodej artystce Kamili, na jej debiutancką płytę. Marcin już wcześniej mnie obserwował w talent show oraz znał kilka moich wcześniejszych numerów które nagrałem będąc jeszcze w podziemiu. Widział,że od tego czasu zrobiłem postępy i pozwolił mi u siebie nagrać pierwszy legalny singiel ” Ta chwila” ba… zrobił muzykę dla mnie plus zadbał o to aby Universal Music Polska ten singiel usłyszał. Singiel się spodobał i dzięki temu ,oraz dzięki Marcinowi podpisałem kontrakt płytowy.

Jak wspominasz Waszą współpracę nad piosenką „Powiedz prawdę“?

– Pamiętam że zadzwoniłem do Marcina i opowiedziałem mu co mnie gryzie. Powiedziałem, że mam pomysł na utwór i że chciałbym żeby zrobił do tego muzykę. Nie musiałem długo czekać bo podkład muzyczny od Marcina dostałem bardzo szybko. Ułożyłem tekst następnego dnia i wiedziałem że Marcin Kindla będzie idealnie pasował do refrenu. Jestem dumny z tego że się dograł i czuję się zaszczycony samym faktem że tak bardzo mi pomógł w karierze muzycznej. Często to powtarzam że gdyby nie on , nie byłbym w tym miejscu w którym jestem teraz. Nie chodzi tylko o muzykę bo Marcin wspierał mnie wiele razy w sprawach życiowych. To mądry i dojrzały człowiek który ma bardzo pukładane w głowie. Oprócz tego ma świetne poczucie humoru które ja w pełni kupuję.

Czy wymieniony utwór można nazwać singlem promocyjnym płyty „Emocje“, która obecnie jest w przygotowaniu?

– Tak jak najbardziej.

„Emocje“ – tytuł, który można interpretować na wiele sposobów. Jaka jest ta właściwa interpretacja? Tytuł był Twoim pomysłem, czy ktoś Cię zainspirował do użycia tej nazwy?

– Zainspirowały mnie w sumie trzy rzeczy. Pierwsza to ta w której przeczytałem obszerny atykuł o sobie na głownej stronie INTERII. Tytuł brzmiał ” EMOCJONALNY RAP ” a komentarze głównie sprowadzały się do tego że wywołuje dużo emocji swoimi utworami. Druga rzecz to ta gdzie zarzuca się mi że za bardzo bazuje na emocjach ludzkich ( śmiech ) To mnie właśnie utwierdziło w tym że taki album chce nagrać. Trzecia rzecz jest najbardziej osobista. Nagrywanie tej płyty i całą drogę jaką przeszedłem abym miał szansę nagrać ten album wywoływała u mnie skrajnie różniące się od siebie emocje.

Kiedy premiera?

– W tym roku.

Co było dla Ciebie najważniejsze podczas tworzenia krążka? Jak długo trwały prace?

– Dla mnie najważniejsze było to aby ten album był od początku do końca taki jaki ja chcę. I tak też właśnie jest. Wszystkie podkłady wybrałem ja , zaprosiłem wszystkich tych artystów z którymi chciałem nagrać . Nie ukrywam że płyta tematycznie też mi bardzo odpowiada i szczerze mówiąc jestem z niej bardzo dumny. Zaznaczam że płyta „Emocje ” to nie tylko sam Biały ale także cały sztab ludzi z MAMAMUSIC STUDIO którzy pracowali nad tym albumem. Wszyscy włożyliśmy w tą płytę całe swoje serce i cieszy mnie to że takich ludzi spotkałem na swojej życiowej drodze.

Wiem, że do wykonania wspólnego utworu zaprosiłeś Perłę z programu „Bitwa na głosy“. Jak tworzenie tego kawałka wyglądało?

– Mimo że nagrywaliśmy bardzo smutny i osobisty utwór to z Perłą może być tylko wesoło.

Lubimy się bardzo i rozumiemy, nie tylko na płaszczyźnie muzycznej ale też tej życiowej.

Karolina to zdolna dziewczyna posiadająca imponująco silny głos, ma świetny słuch muzyczny a co najważniejsze, ma świetne obycie ze sceną. To zdrolna i pracowita dziewczyna. Lubie dziewczyny które znają swoją wartość, posiadają własne zdanie i wiedzą czego chcą…. taka jest właśnie Perła.

Planujecie kontynuację współpracy?

– Myślę że my nawet tego nie musimy planować ponieważ my to już wiemy nie planując tego (śmiech)

Kogo oprócz niej zaprosiłeś do wykonania wspólnego utworu na „Emocjach“?

– Tego na ten moment nie chcę jeszcze zdradzać. Jedynych artystów których wymieniłem wcześniej to raper Dono z legendarnego składu TEWU, Marcin Kindla świetny artysta i kompozytor oraz Perła która wychwalałem wcześniej. Inni artyści którzy pojawili się gościnnie mogą wielu zaskoczyć.

Które emocje są dla Ciebie najważniejsze w życiu?

– Te które przeżywa mój syn. Jego emocje są moim emocjami.

Mam wrażenie, że przekazywanie emocji jest jednym z najważniejszych celów Twojej twórczości. Nie mylę się?

– Nie, dokładnie tak jest jak mówisz.

Odchodząc trochę od tematu płyty, chciałabym byś w kilku słowach wspomniał o swoim koncercie w Czechowicach – Dziedzicach z zespołem Hendon. Czy ten band jest dla Ciebie inspiracją? Czym najczęściej inspirujesz się tworząc swoją muzykę?

– Inspirują do tego aby kochać muzykę a nie kochać pieniądze. Kapela Hendon to ludzie którzy grają wiele lat i nie wyobrażają sobie życia bez muzyki. Są w pełni profesjonalni w tym co robią i jak dla mnie jest to zespół który zasługuje na ogromny szacunek. Mam bardzo wiele inspiracji i pewnie zanudziłbym Ciebie nimi. Najcześciej inspirują mnie moje niepowodzenia w życiu, wtedy pisze najlepsze teksty (śmiech)

Ostatnie pytanie chciałabym poświęcić jednemu z miast, które reprezentuje nasz portal. Mianowicie, chciałabym zapytać o Cieszyn. Z tego, co wiem, miałeś sesje zdjęciowe w Cieszynie, a nawet nasz pierwszy wywiad odbył się w tym mieście. Jakie masz wspomnienia z tym miastem? Może zagrasz tu wkrótce?

– Tak, w Cieszynie robił mi niejedną sesję zdjęciową mój przyjaciel Rafał Ćmiel. Z tym miastem mam bardzo wiele dobrych wspomnień. Lubię to miasto bardzo i jest mi w pewnym sensie bliskie. Skończyłem w tym mieście ostatnią klasę średniej szkoły gastronomicznej. Byłem też kiedyś kierowcą ,który dostarczał obiady pacjentom szpitala w Cieszynie. Grałem koncerty w Waszym mieście i byłem także jurorem na wyborach Miss. Uczestnicziłem kiedyś w bitwie freestylowej na której wypatrzył mnie Sławomi Ostrzuszka. To facet który po programie MBTM także się do mnie odezwał i ogarnął mi bardzo wiele ważnych dla mnie koncertów i nie tylko. Pamiętam że wymagał ode mnie bardzo wiele co bardzo ukrzałtowało mój charakter. Nie wiem czy wiesz ale byłem też pod samą sceną na koncercie rapera Tede który występował na Święcie Trzech Braci. Czasami też odwiedzam Wasze miasto gdy zastępuję mojego przyjaciela Lucjana na trasie. Macie ładne dziewczyny w drogeriach tak swoją drogą (śmiech).

Fot. archiwum Białego

Rozmawiała Mariola Morcinková