/„A JA ŻEM JEJ POWIEDZIAŁA” [RECENZJA]

„A JA ŻEM JEJ POWIEDZIAŁA” [RECENZJA]

Debiut literacki znakomitej wokalistki Katarzyny Nosowskiej w postaci książki „A ja żem jej powiedziała” pojawił się na rynku 23 maja 2018 roku. Tego samego dnia odbyła się uroczysta premiera w Cafe Kulturalna na Pl. Defilad w Warszawie.

Już samo spotkanie z autorką zwiastowało, że lektura będzie ciekawym doświadczeniem. Wyszłam z niego chudsza o kilka złotych, ale bogatsza o kolejną pozycję do czytania.

Lekturę rozpoczęłam jeszcze tego samego wieczoru. Nie mogłam się oderwać. Każdy nowy rozdział powodował u mnie salwy śmiechu i niepohamowaną ochotę sprawdzenia tego, o czym mowa w następnym rozdziale.

Katarzyna Nosowska w lekki i przyjemny sposób mówi o tym, o czym niektórzy wolą milczeć. O celebrytach, show-biznesie, fobiach, modach i portalach społecznościowych. Wszystko z ogromną szczerością, bez owijania w bawełnę, okraszone inteligentnym dowcipem.

Ogromnym plusem książki jest dystans do samej siebie, którego  Nosowskiej nie brakuje.

„Ta książka to petarda”. Taki napis widnieje na odwrocie książki. Czy się z nim zgodzę? Oczywiście, że tak. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać.

„Twój głos naprawdę ma znaczenie! Wejdź na profil Słońca na Facebooku i nawrzucaj gnojowi, że jest nudne z tym swoim wschodzeniem i zachodzeniem. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść!”

Uważajcie, bo…Kaśka zabije Was miłością!”

fot. empik.com

(MM)